Może to jest trochę dziwne, ale jeśli nie myślisz o przeszłości i nie układasz planów na przyszłość, to nie ma w Tobie w ogóle myśli… Tak właśnie wygląda teraźniejszość. Teraźniejszość czyli bycie w chwili obecnej, czyli przebywanie Tu i Teraz – to bezmyślny stan umysłu.

Gdybyś więc zdecydował, że interesuje Cię głównie życie teraźniejszością, że chcesz zerwać z przeszłością i chcesz żyć chwilą obecną, to powinieneś dążyć do zredukowania własnych myśli.

Pewnie teraz wzbraniasz się przed tym i chcesz powiedzieć coś w stylu:
no jak to?
Przecież myślenie jest w cenie.
Jak można nie myśleć?
Bezmyślność jest głupia.
Tylko głupcy robią coś bezmyślnie.
Ale ja? – ja jestem człowiekiem myślącym.
Nie po to tyle się kształciłem, nie dlatego zmarnowałem tyle lat, żeby teraz przestać myśleć. To niedorzeczne i głupie. Przecież człowiek musi myśleć. Bez myśli nie jest nic wart.

Może i tak. Ale wiedz, że gdybyś powstrzymał swoje myśli, byłbyś w teraźniejszości czyli byłbyś szczęśliwym człowiekiem, bo przestałbyś zawracać sobie głowę tym, co kiedyś wprowadziło Twoje życie na złe tory. Przestałbyś to rozpamiętywać, rozczulać się nad tym, co już przeżyłeś i co Ci nie wyszło. Przestałbyś rozdrapywać rany z przeszłości i skończyłby się Twój ból, który zawsze pochodzi z przeszłości, z tej przeszłości, która nie była chlubą dla Twojego życia. I dlatego tak strasznie boli, bo nie układała się po Twojej myśli.

Przyszłość oczywiście jest ważna i tylko tam jest dalszy ciąg Twojego życia, ale jeśli będziesz wciąż tylko planował i jeśli będziesz wciąż obmyślał, co chcesz jeszcze zrobić, czego chcesz jeszcze dokonać, czego chcesz się nauczyć, jakim życiem chcesz żyć, to w ogóle nie zauważysz upływu czasu, który to powoduje, że znów mija następny dzień, tydzień, miesiąc, a Ty wciąż jesteś nieszczęśliwy, bo bez przerwy rozgrzebujesz rany z przeszłości i obmyślasz swoją przyszłość.

Jeśli chcesz czuć się dobrze, jeśli chcesz czuć się szczęśliwy, to… zacznij już teraz. Teraz przestań przejmować się tym co było i spasuj z ciągłym myśleniem o tym czego chcesz jeszcze dokonać.

Oczywiście nie powiedziałam, że nie powinieneś wiedzieć czego chcesz.
Jak najbardziej powinieneś to wiedzieć, ale nie musisz w każdej chwili o tym myśleć i wciąż tego rozpatrywać.

Wiedz czego chcesz!
Zastanów się najpierw nad tym dogłębnie.
Zdecyduj!
A gdy już to będziesz wiedział, to pozwól toczyć się życiu.

Pozwól sobie na radość, uśmiech i szczęście już teraz, już dzisiaj.

A to czego chcesz będzie do Ciebie docierać w odpowiednim czasie.

 

Wtedy staniesz dwoma nogami w teraźniejszości, w tym co robisz teraz, poczujesz to, co teraz przynosi Ci życie.

Przyjrzyj się bliżej temu w czym teraz jesteś.

Spróbuj dostrzec ludzi, którzy są wokół Ciebie.

Spróbuj dostrzec obecne  życie, które teraz prowadzisz.

 

Bo być może, Ty teraz nie żyjesz?
Bo być może Twoje myśli wciąż przeganiają Cię to w przeszłość (w to co było), to w przyszłość (w to co ma nastąpić).

A teraz?

Co teraz robisz?

Czy każda chwila dzisiaj jest nie do zniesienia, że stale jesteś gdzieś daleko, wciąż podążając za swoimi myślami?

.

 


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to: