Jeśli mówimy o zaufaniu, to sądzę, że najpierw powinniśmy się zastanowić co to takiego jest. Według „Wikipedii” to: Zaufanie wobec jakiegoś obiektu jest to wiedza lub wiara, że jego działania, przyszły stan lub własności okażą się zgodne z naszym życzeniem… Zaufanie wydaje się być bardzo ważne. Okazuje się, że wielu ludzi ma ogromne problemy, żeby…Czytaj „Jak znów zaufać?”

Doszłam do wniosku, że jesteśmy nastawieni na to, żeby wszystko co nas spotyka zapamiętywać. Myślę, że praktycznie każdy człowiek dosłownie „wyssał z mlekiem matki”, potrzebę zapamiętywania. I sądzę, że to jedna z blokad, która powoduje, że nie potrafimy się rozstać z przeszłością i wciąż zachowujemy dawne wydarzenia, które już nie istnieją w teraźniejszym życiu, w…Czytaj „Dlaczego chcesz wszystko zapamiętać?”

Czasami osoby, które przyrzekły sobie wspólne życie, wzajemną  miłość na długie lata, postępują tak jakby ta „deklaracja” zarazem zwalniała ich z dalszego starania się o siebie nawzajem, jakby nie musieli już wzajemnie o siebie dbać. To coś w stylu: zanim zawarłam(em) związek starałam(em) się, pokazywałam(em) jak bardzo mi na Tobie zależy, wzmacniałam(em) naszą miłość, pielęgnowałam(em)…Czytaj „Czy Twój związek na pewno jest pomyłką?”

Każda relacja dwóch osób wymaga zaakceptowania się nawzajem. Nie ma innej możliwości, żeby wspólne życie przebiegało dobrze i z ew. niewielkimi zgrzytami, jak aprobata poglądów drugiej osoby, jak zaakceptowanie jej(go) zachowania, nawet tego najbardziej dziwacznego. Wspólne życie wymaga bliskości, przyjrzeniu się dogłębnemu drugie osobie, spojrzeniu jej w oczy itp. Im dłużej trwa takie wspólne poznawanie,…Czytaj „Czy na pewno chcesz zmienić tego człowieka?”

Czasami mam wrażenie, że nie wszyscy przeżywają Święta, tak jak powinni. Większość z nas robi wiele rzeczy przed Świętami. Sprząta pięknie swoje domy, porządkuje wszystko, żeby w domu podczas Świąt było miło i przyjemnie. Dekoruje podwórka. Zakłada przepiękne oświetlenia, ubiera choinki. Zazwyczaj przygotowujemy potrawy „własnej roboty”, chyba że ktoś nie ma na to czasu. No…Czytaj „Święta trochę inaczej.”

Dziś poruszam zapowiadany już wcześniej temat. Myślę że dotyczy on wielu osób, a na pewno znaczną ich część, a właściwie chyba mogę śmiało powiedzieć, że wszystkich (bo nawet jeśli teraz ich nie dotyczy, to dotyczył kiedyś albo będzie dotyczył, albo przynajmniej się nad nim zastanawiali). Chodzi o związek dwóch osób. Często jest tak, że dążymy…Czytaj „I żyli długo i szczęśliwie.”