Na ten temat na pewno każdy ma swoje osobiste zdanie, zależne od tego, jakie wcześniej miał własne doświadczenia związane z miłością. Często jest tak, że jeśli ktoś rozczarował się co do miłości, jeśli cierpiał z powodu braku miłości, jeśli wcześniej nic mu, co do tego tematu nie wyszło, to będzie do miłości podchodził z pewną rezerwą i będzie się zastanawiał czy warto jeszcze kiedykolwiek kochać.

I nawet jak poczuje uścisk w sercu, nawet jak gdzieś w sobie zacznie zdawać sobie sprawę, że właśnie znów spotkał osobę, którą pokochał, że coś do niej czuje, że coś wykluwa się w nim, że to znów może być miłość, to będzie robił wszystko, żeby się jej nie poddawać, ponieważ zawody miłosne są bardzo dotkliwe i gdy ktoś przeżył miłość nieodwzajemnioną, to dobrze wie, jak to jest przestać kochać i jak trudno powrócić wtedy do równowagi. Być może nie ma nic trudniejszego na ziemi niż przestać kochać kogoś, kogo pokochało się całym sercem, komu oddało się swoją duszę, a ta została odrzucona. Wtedy cierpi cała psychika, a psychika to cały człowiek, bo nie ma w człowieku cząstki odpowiedzialnej za miłość, ale za to miłość obejmuje całą osobowość człowieka.

Dlaczego tak jest?
To dość prosto wytłumaczyć. Miłość to domena duszy, to muzyka duszy, to jej śpiew. Dusza karmi się miłością, bo tylko w niej człowiek odczuwa emocje. Dusza nie ma bezpośredniego połączenie z mózgiem, a tylko odczuwa to coś, co nie ma nic wspólnego z rozumem. To coś, co jest niewidoczne, to coś, czego  nie można zmierzyć, nie można zważyć czy przeliczyć na cokolwiek.

A miłość im większa, tym większe wiążą się z nią emocje. Dlatego tak mocno gra ona w duszy. Nie ma uczucia większego od miłości. Dlatego też wtedy gdy zawodzi miłość, wtedy cierpi człowiek jako całość.

O miłości zostało napisanych wiele utworów, a każdy kto o niej pisze ujmuje ją w inny sposób, ponieważ miłość jest tak wielorakim uczuciem, że nie ma możliwości, żeby ująć w kilku zdaniach jej różnorodność. Opisywana jest na różne sposoby, w zależności jak dany autor ją odczuwa i jakiego momentu jego życia ona dotyczy.

pexels-photo-235554

Gdy mówimy o miłości, to zazwyczaj kojarzymy ją z jakąś osobą, ale przecież miłością obejmujemy też to, co lubimy, to, co sprawia nam przyjemność. To też jest rodzaj miłości.

Miłość jest więc największym uczuciem jakie istnieje i wszytko co lubimy, co w jakikolwiek sposób przynosi nam przyjemność, możemy nazwać miłością.

Czy warto więc kochać?

Jeśli masz co do tego wątpliwości, to zadam Ci drugie pytanie:
Czy warto żyć bez miłości?

Nawet kiedy zawiodłeś się na miłości, kiedy nie była ona taka, jaką sobie wymarzyłeś, kiedy cierpiałeś z jej powodu, to czy warto zakładać, że już nigdy nie pokochasz?

To przecież miłość nadaje życiu sens, to miłość pcha człowiek do działania, to dla miłości jesteś w stanie zrobić wszystko.
Czy warto więc być trupem uczuciowym?

Na to pytanie będziesz musiał sobie odpowiedzieć sam.

.

ZAPRASZAM DO NAPISANIA KOMENTARZA I WYRAŻENIA SWOJEJ OPINII 🙂


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to: