Ostatnio wciąż się słyszy, że pozytywne myślenie może daleko zaprowadzić.
Mówisz do swoich znajomych czy do osób, które mają przed sobą problem do rozwiązania: „Nic się nie martw, myśl pozytywnie, a na pewno wszystko się uda”.
Myślę, że nieraz to słyszeliście gdy sami byliście w kłopocie, od swoich bliskich czy przyjaciół.

Jakie macie osobiste spostrzeżenia na ten temat?

Czy uważacie, że tak jest w istocie?

Ja myślę, że jest w tym wiele prawdy i zawsze gdy podchodzicie do ważnego tematu i boicie się, że może nie wypalić, to gdy myślicie pozytywnie, to macie znacznie większe szanse na to, że wszystko skończy się dobrze.

Jest więc to prawda: „Myśl pozytywnie, a wszystko będzie dobrze”.
Najlepiej się to sprawdza, gdy masz jakieś krótkie przedsięwzięcie (np. idziesz do nowej firmy i starasz się o przyjęcie do pracy albo chcesz zdać egzamin).

46 (1)

Gorzej to wychodzi, gdy masz do zrobienia coś, co wymaga więcej czasu i trwa np. kilka miesięcy.
Jak to zrobić, żeby przez kilka miesięcy myśleć tylko pozytywnie?

Czy to w ogóle jest możliwe?

Nie jest to proste- myśleć pozytywnie wiedząc, że świat jest w równowadze, a więc np.  jeśli teraz myślisz pozytywnie, to na pewno przyjdzie za chwilę czas, że do głowy przyjdą Ci myśli negatywne.
Dlatego też zastosowanie pozytywnego myślenia w długotrwałych przypadkach jest mało realne, bo wystarczy że jakiś drobiazg wyprowadzi Cię z równowagi i pozytywne myślenie pryska, a zastępuje je myślenie negatywne.
Nawet myślenie pozytywne na jeden wybrany, dla Ciebie ważny temat, też na długą metę nie jest raczej możliwe.

Gdy jednak rozmawia się z różnymi ludźmi, to wielu  twierdzi, że myśli pozytywnie.

Jak to rozumieć?
Czy to prawda, że myślą oni wyłącznie pozytywnie?

Nasuwają się tu takie przemyślenia- czy chodzi tu o pozytywne myślenie w odniesieniu do jednej rzeczy czy wydarzenia, które ma się przydarzyć i chodzi o pozytywny obrót tej właśnie sprawy?
Czy jednak ogólnie, w odniesieniu do wszystkich wydarzeń, można myśleć głównie pozytywnie?

Z moich doświadczeń wynika, że tym większą szansę mamy na pozytywne myślenie im mniej w nas złych myśli z przeszłości:
– o ludziach, którzy kiedyś uczestniczyli w naszym życiu,
– o różnych sytuacjach, które Ci się w życiu przytrafiły, a które uważasz, że były złe i negatywne dla Ciebie.

Wynika więc z tego, że  im bardziej potrafimy wybaczyć sobie i innym, że gdzieś po drodze podwinęła nam się noga i coś nie wyszło tak, jakbyśmy chcieli, tym większe mamy szanse na dobre myślenie i pozytywne zakończenie różnych naszych spraw.

tube-passengers-1500x1000.jpg

Dobrze jest więc zaobserwować, co powoduje u Ciebie złe samopoczucie. Jakie to są wydarzenia, którzy ludzie i z jakie powodu wpadasz w nastrój pesymistyczny. Bo gdy zorientujesz się co przeszkadza Ci w zmianie życia, co przeszkadza Ci być optymistą, to wtedy łatwiej Ci będzie myśleć pozytywnie. Przecież nie jesteś w stanie zmusić się do pozytywnych myśli, jeśli nie dają Ci spokoju myśli negatywne.

.

Gdybyś chciał(a) zasięgnąć ode mnie rad na temat tego, jak możesz zmienić swoje życie w TWOIM konkretnym przypadku, to INFORMACJE ZNAJDZIESZ W TYM MIEJSCU.

Zapraszam serdecznie.
Marzenna


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to:

  • Staram się myśleć pozytywnie…jednak nie zawsze to pomaga. Po prostu czasami też musi się coś nie udać:)

    • To jest fakt i dobrze jest jak najszybciej się z tym pogodzić, jeśli coś się nie uda. Myślę, że czasami, jeśli nosimy w sobie dawne negatywne urazy czy złe przeżycia i często o nich wspominamy albo nie potrafimy ich zapomnieć, to wtedy jest problem z pozytywnym myśleniem

  • awiola

    Trzeba myśleć pozytywnie. To podstawa udanego życia.

    • Pewnie. Tylko n ie zawsze to wychodzi 🙂

  • Zgadzam się, jeśli wybaczymy dawne urazy, wybaczymy sobie i nauczymy się czerpać lekcje ze swoich doświadczeń o wiele łatwiej będzie nam zwalczyć negatywne myśli.

    • Dokładnie tak samo myślę, jak i Ty 🙂

  • Zdrowych, Wesołych Świąt, spełnienia marzeń, samych sukcesów i realizacji celów oraz wszystkiego najlepszego Nowym Roku.:-)

    Pozdrawiam,
    http://www.kosmetykiani.pl

    • Bardzo dziękuję za życzenia.
      Życzę też tego samego 🙂

  • … moje zdanie na temat pozytywnego myślenia opisałam u siebie w tym wpisie: http://www.zycieinspiruje.pl/2015/09/wybieraj-madrze-optymizm-kontra-pesymizm.html

    Zapraszam 🙂

  • Ja mam tendencje do czarnych wizjii niestety :/. Ale są sytuacje w których myślę” to się musi w końcu udać 🙂

  • Odkąd zmieniłam sposób myślenia spotyka mnie coraz więcej dobrych rzeczy, ale co najważniejsze, te smutne, złe rzeczy, wpadki, niepowodzenia zaczęłam traktować zupełnie inaczej i to jest chyba klucz pozytywnego myślenia ;).

    • No właśnie 🙂
      Bo w końcu to co Ci się wydaje, że jest złe, w rzeczywistości wg kogoś innego może być postrzegane jako coś dobrego. Wszystko zależy od puntu widzenia. Każdy sam rozstrzyga co w g niego jest dobre a co złe, co pozytywne a co negatywne.

  • Ja nie myślę ani negatywnie, ani pozytywnie, po prostu biorę to, co jest. Tak jak napisałaś życie jest w równowadze i wszystko tak czy owak się wyrównuje. Wcale nie muszą się dziać same dobre rzeczy, żeby było OK 🙂

    • To fajnie i masz całkowitą rację. A dzięki lepszemu poznaniu samej siebie będziesz wiedziała i czuła, że to co dzieje się wokół Ciebie jest tym o czym naprawdę myślałaś, więc wg prawideł nie musi to być ani dobre ani złe ale po prostu Twoje osobiste 🙂