Wielu ludzi zagubiło się, a swoje życie uważają za jedno wielkie niepowodzenie. Wciąż narzekają i bez przerwy czują się nieszczęśliwi i obwieszczają to wszystkim wokół. Są sfrustrowani. Mówią, że nic im nie wychodzi, że wszystko co robią im się nie udaje. Twierdzą, że świat jest zły, że ciężko jest żyć.
Takie podejście do życia, powoduje u nich złe samopoczucie, smutek, niechęć do wszystkiego co robią. Jeśli podchodzą do życia, przez długi okres czasu, w ten właśnie sposób, to ich życie może jedynie wciąż się pogarszać.

Szkoda, że nie zauważają oni tych dobrych stron, że nie widzą, iż mimo codzienności wciąż i wciąż wokół nich się coś zmienia. Przyjęło się, że codzienność, to nic dobrego, że to ciąg życia o podobnym charakterze, a właściwie, że to wciąż takie samo życie. Być może właśnie z tego powodu świat doświadcza ich wciąż różnymi złymi doświadczeniami. Dzieje się to dlatego, żeby zauważyli, że życie może być znacznie gorsze, niż twierdzą, żeby zauważyli, że ich  własne życie wcale nie jest takie złe jak mówią. Być może dzięki takim doświadczeniom, dzięki takiemu porównaniu swojego życia do życia kogoś innego, komu jest znacznie trudniej, zauważą w końcu, że ich życie jest w porządku, że ich życie jest po prostu dobre.

27765-large

Gdy jednak takie porównania nie powodują u nich, choć trochę pozytywniejszego podejścia do samej(go) siebie. chociaż trochę pozytywniejszego myślenia, to świat może doświadczyć ich gorszymi rzeczami, żeby w końcu „zmusić” do zauważenia własnego, osobistego szczęścia. Świat, przytłaczając ich coraz mocniej życiem chce, żeby w końcu „pękli” w sobie i zauważyli dobre strony swojego położenia. Może tak być, że tak długo będą oni przytłaczani życiem, aż stanie się dla nich tak uciążliwe, że nie będą mieli innego wyjścia, jak zmienić całkowicie  dotychczasowe podejście do siebie, do świata, jak zmienić dotychczasowe nawyki.  To może spowodować, że chcąc nie chcąc, będą dosłownie zmuszeni do całkowitej zmiany, nawet wtedy gdy będą się jej ogromnie bali i będą się przed nią bronili „rękoma i nogami”.

Jeśli nie widzisz w swoim życiu nic dobrego, jeśli wciąż narzekasz i nie potrafisz cieszyć się z tego co masz już teraz, to warto, żebyś rozejrzał(a) się wokół i doceniła własne życie. Warto, żebyś zauważył(a) ile dobrych rzeczy jest w Twoim własnym życiu.

Zauważ ile szczęścia jest wokół Ciebie, którego nie widzisz. Zauważ szczęśliwych, uśmiechniętych ludzi, zauważ ich radość. Przyjrzyj się jak niewiele, jaki drobiazg może spowodować, że niektórzy poczują w sobie prawdziwe szczęście. Zauważ rozradowane, bawiące się dzieci, które potrzebują jedynie miłości, żeby bawić się bez opamiętania. Zauważ szczęśliwe zwierzęta, które tryskają radością tylko dlatego, że ich pan(i) je pogłaska, przytuli, lub dała smaczny posiłek. Spójrz na rośliny, których liście mienią się w blasku słońca i tańczą w deszczu, gdy spływają po nich kropelki wody.

Przyjrzyj się obrazom, które Ciebie otaczają: przyrodzie, zwierzętom i zobacz ile jest wokół Ciebie piękna. Nawet te dni, o których mówisz, że są złe, bo nie świeci słońce, a może pada deszcz, nawet wtedy poobserwuj te krople deszczu, a ujrzysz w nich prawdziwe piękno.

92086-large

A teraz spójrz na swoje własne życie.
Czy naprawdę nie ma w nim nic pozytywnego?

Czy nic, co przeżywasz, co posiadasz, nie jest warte Twojej uwagi?
Czy nie ma wokół Ciebie żadnych ludzi, którzy potrzebują Twojej miłości, których może nie zauważasz, a oni wręcz błagają o Twoją uwagę?

Zauważ wokół siebie szczęście, a Twój świat będzie się stopniowo zmieniał, żeby stać się takim, jakiego pragniesz. Bądź tylko cierpliwa(y) i daj szansę światu, żeby ukazał Ci prawdziwą miłość, prawdziwe szczęście i prawdziwe piękno.

.

Gdybyś chciał(a) zasięgnąć ode mnie rad na temat tego, jak możesz zmienić swoje życie w TWOIM konkretnym przypadku, to INFORMACJE ZNAJDZIESZ W TYM MIEJSCU.

Zapraszam serdecznie.
Marzenna


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to: