Twoje marzenia spełniają się wtedy gdy przestajesz o nich myśleć. One spełniają się niepostrzeżenie i w chwili najmniej przez Ciebie zauważalnej, właściwie w chwili, w której wcale się tego nie spodziewasz. W chwili gdy nie walczysz.

To wszystko nasuwa myśli, że żeby spełniły się nasze marzenia (szczególnie te największe), to trzeba przestać marzyć, trzeba właściwie zapomnieć o marzeniach, bo dopiero wtedy one się spełniają.

Nie walczyć czyli poddać się. A poddanie znów kojarzy się z tym, że żeby spełniły się marzenia, to trzeba z nich zrezygnować.

I jak się nad tym wszystkim zastanowić, to w końcu nic nie wiadomo, bo to wszystko „nie trzyma się kupy”.
Bo przecież z jednej strony mówi się, żeby wciąż pamiętać o swoich marzeniach, żeby nie spuszczać ich z oczu, żeby znać swój cel i wciąż wiedzieć jaki on jest, a z drugiej mówi się o poddaniu.

b photo-1445295029071-5151176738d0

Czy to jest logiczne?

W zasadzie nie jest to logiczne i w końcu nie wiadomo tak naprawdę co robić: marzyć czy przestać, znać swój cel czy o nim zapomnieć, walczyć czy tego zaniechać.
Nic z tego wszystkiego nie wiadomo, bo przecież te informacje są sprzeczne.

Jak więc z nich korzystać?
Co z tym wszystkim zrobić?
Jak spełnić swoje marzenia?

A teraz zauważ gdzie lokują się Twoje marzenia.
One są jedynie w Twojej głowie, czyli w Twoich myślach, w Twojej wyobraźni i właściwie NIGDZIE WIĘCEJ.

Co z tego wszystkiego wynika?
Wniosek jest taki, że musisz zastanowić się nad swoimi myślami, bo tam jedynie są Twoje marzenia. Musisz zauważyć, jak te Twoje myśli krążą i jak miałyby te marzenia się zrealizować.

c photo-1427435150519-42d9bcd0aa81

Jeśli więc mają się zrealizować Twoje myśli i jeśli są one twórcze, to pomyśl co zrobić, żeby zmaterializowały się Twoje myśli czyli, żeby Twoje marzenia „stanęły” przed Tobą w postaci przedmiotów, ludzi, sytuacji, wydarzeń itp.

Podstawowa sprawa jest taka, że musisz pozwolić swoim myślom odpłynąć. One nie mogą w Tobie tkwić i tkwić, bo tak długo jak są one jedynie w Twojej głowie, tak długo one się nie realizują.

A jak pozwolić im odejść?
Teoretycznie to proste zadanie: przestać o nich myśleć, czyli przestać tworzyć następne myśli, które są podobne albo takie same jak te, w których są marzenia.
Inaczej mówiąc: przestać myśleć.

Ale czy potrafisz nie myśleć?
Czy to w ogóle w dzisiejszych czasach jest możliwe?

e photo-1444858345149-8ff40887589b

Przecież każdy chce być mądry, każdy chce błyszczeć swoją inteligencją… a inteligencja znów kojarzy się z tym, że trzeba wciąż myśleć (bo jak nie myślisz, to umysł się nie rozwija) no o trzeba gadać i okazywać swoją inteligencję na zewnątrz, rozmawiać na mądre tematy, bo wtedy widać jaki jesteś elokwentny i ile wiesz.
Jak miał(a)byś zrezygnować z tego okazywania swojej wielkiej inteligencji?
To niemożliwe.
Piszę to trochę z ironią, bo wiem jak człowiek reaguje na takie informacje i domyślam się jak Ty na nie zareagowałaś(eś).

Ale też wiem, że można swoje myśli ograniczyć do minimum, a przy tym być całkiem mądrym człowiekiem, bo im mniej człowiek się wymądrza, im mniej mówi, a więcej słucha, tym jest lepszym obserwatorem.
Inaczej mówiąc lepiej widzi co się wokół niego dzieje.

Tak to prawda, bo im więcej słuchasz tym bardziej poznajesz świat, a zarazem nie zastanawiasz się nad tym co masz do powiedzenia, ale myślisz o tym co mówią rozmówcy i uczysz się od nich.

I zarazem: im mniej jest w Twojej głowie myśli, tym bardziej dochodzi do głosu Twoja intuicja czyli Twoja duchowość czy jak wolisz: Twoja dusza.
A ta jest ponad Twój rozum i ponad to co umiesz, i o czym słyszałaś(eś) kiedykolwiek.

d photo-1451444635319-e5e247fbb88d

A wiesz gdzie myśli nie istnieją?

Jeśli nie wiesz, to teraz Ci zdradzę tę tajemnicę……….

…………. W teraźniejszości nie ma żadnych myśli. W Tu i Teraz myśli nie istnieją.
Każda Twoja myśli pochodzi z przeszłości czyli jest o tym co już przeżywałaś(eś),
albo z przyszłości czyli te myśli są o tym, co jeszcze chcesz lub nie chcesz przeżywać.

Im więc więcej żyjesz TERAŹNIEJSZOŚCIĄ tym szybciej spełniają się Twoje marzenia.

.

Gdybyś chciał(a) zasięgnąć ode mnie rad na temat tego, jak możesz zmienić swoje życie w TWOIM konkretnym przypadku, to INFORMACJE ZNAJDZIESZ W TYM MIEJSCU.

Zapraszam serdecznie.
Marzenna


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to:

 

 

Categories: Marzenia i cele
  • Chcialabym przestac myslec ;))

    • Na pewno jest możliwe zredukowanie swoich myśli do minimum ale to wymaga czasu 🙂

  • Jakiś czas temu z przyjacielem doszliśmy do wniosku, że jesteśmy bardziej szczęśliwi mając marzenia niż je spełniając.

    • No bo też jest w tym prawda. Sama ta droga do tego, zanim marzenia się spełnią może być całkiem fajna. To w końcu jakiś okres życia i o to chodzi, żeby był on przyjemny 🙂

  • Inteligencja często przeszkadza. Jeśli nie umie się poskromić swoich myśli. Ja mam umysł analityczny i wszystko rozbieram na części pierwsze. To jest fajne, kiedy odkrywam podobieństwa między językami czy korzystam z mnemotechnik. W innych przypadkach bywa męczące.

    • Masz rację. W pewnych dziedzinach to jest przydatne ale gdy chodzi o to jak przebiega nasze życie, to jest znów czasami zgubne.

  • Gdy jedzie się rowerem przez wiele godzin, w pewnym momencie przestaje się myśleć. Człowiek scala się z maszyną. Pozostaje jedynie odczuwanie i instynkt. To niesamowite uczucie!