Ludzie dążą  do tego, żeby być podobnym, postępować podobnie, mieć takie same rzeczy, jak inni.
Wynika to stąd, iż sądzą oni, że gdy zdobędą to co ma ktoś znajomy, to będą bardziej z siebie  zadowoleni: będą lepiej się czuć, czyli będą szczęśliwsi.

Ale czy Ty na pewno potrzebujesz tego co ktoś inny?
Czy na pewno to właśnie Ciebie zadowoli?
A jak długo dzięki temu będziesz czuł(a) się lepiej?

Chcę, żebyś zwrócił(a) uwagę na te właśnie pytania, ponieważ prawda jest taka, że często uważamy, iż potrzebujemy tego co ma ktoś inny i sądzimy, że przyniesie nam to szczęście, dążymy więc do tego z całych sił, ale gdy to otrzymujemy, to może się okazać, że wcale nie zaspokaja to naszych potrzeb, że tak naprawdę wcale z tego powodu nie jesteśmy szczęśliwsi, albo też, że jesteśmy szczęśliwsi przez bardzo krótki okres czasu, a za to dążyliśmy do tego i staraliśmy się „całe wieki”.

29991-large

Nazbyt często okazuje się, że pragniemy czegoś, co posiada nasz przyjaciel czy sąsiad, ale chcemy tego tak po prostu dla zasady, albo dlatego żeby zaszpanować albo pokazać, że nie jesteśmy gorsi niż ten ktoś. To poczucie się „nie gorszą(ym)” powoduje, że czujemy się lepsi i że czujemy się bardziej wartościowsi.

Jednak, jeśli miałaś(eś) w swoim życiu podobną sytuację, to teraz odpowiedz sam(a) sobie z ręką na sercu: czy to rzeczywiście było Twoje własne pragnienie? Czy naprawdę tego właśnie chciałaś(eś)?
A może w głębi serca pragniesz czegoś zupełnie innego, albo uważasz np. że Twoje własne, Twoje osobiste marzenia są głupie lub sądzisz, że gdyś przyznał(a) się komuś do swojego marzenia, to będzie się z Ciebie śmiał, a może opowie o tym innym, którzy będą się z Ciebie śmiali?

103123-large

Jeśli tak, to teraz pomyśl czy warto oddawać swoje życie innym ludziom?
Czy warto dążyć do tego, co chce ktoś inny tylko po to, żeby udowodnić sobie i innym, że nie jesteś od nich gorszy?
A może jednak Twoje życie będzie znacznie szczęśliwsze, gdy przeżyjesz je po swojemu, gdy przyznasz się sobie samej(mu) do swoich własnych (nie cudzych)  pragnień, do swoich własnych potrzeb, do swoich marzeń?
I to nawet wtedy,  gdy wyglądają one, na pierwszy rzut oka, jako trochę niedorzeczne, czy może całkiem głupie?
Sam(a) zdecyduj: czy warto robić i pragnąć tego na czym w rzeczywistości zależy komuś innemu?
Czy warto w ten sposób zapominać o sobie, o swoich własnych potrzebach?

103772-large

Co z tego, że może rzeczywiście tak się stać, iż gdy komuś przyznasz się do tego czego naprawdę chcesz, wywoła to w nim napad śmiechu?

Ale za to, gdy już osiągniesz to, co jeszcze niedawno wyglądało na niemożliwe do osiągnięcia, to będziesz naprawdę zadowolony i dumny z siebie.

Czyż to nie wynagrodzi Ci wszystkiego?

Ale to Ty sam(a) zdecyduj: czy warto robić i pragnąć tego czego oczekuje od życia ktoś inny?

Czy warto temu cudzemu marzeniu, DOBROWOLNIE oddać swój czas, własny czas, w którym mógł(a)byś prowadzić życie takie, jak Ty tego chcesz, a nie takie jakiego chce ktoś inny?
I czy warto z tego powodu zapominać o sobie, o swoich własnych potrzebach, o swoim marzeniach, o swoim własnym życiu?

.

Gdybyś chciał(a) zasięgnąć ode mnie rad na temat tego, jak możesz zmienić swoje życie w TWOIM konkretnym przypadku, to INFORMACJE ZNAJDZIESZ W TYM MIEJSCU.

Zapraszam serdecznie.
Marzenna


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to:

Categories: Marzenia i cele Moda
  • Chyba lepiej mieć swoje cele i marzenia niż naśladować innych 🙂 Choc to normalne, że ludzie chcieliby czasem mieć to co mają inni 🙂

    • Też tak myślę. Chociaż wszyscy po części jesteśmy wciągnięci w naśladownictwo- chociażby np. w dziedzinie mody. A wg Prawa Przyciągania- przyciągamy wszystko o czym myślimy. Inaczej mówiąc, zaczynając naśladować cokolwiek jesteśmy na drodze do naśladownictwa w innych dziedzinach.

  • Najgorsze jest to, że czasami nawet nie orientujemy się, że marzenie do którego dążymy wcale nie jest nasze…