Często zapominamy o swojej wyjątkowości i porównujemy się do innych ludzi. Postępujemy tak, jakby każdy człowiek był taki sam i jakby każdy w życiu chciał i potrzebował tego samego. Porównujemy się do rodziny, do bliskich, do znajomych, do sąsiadów.
Wymyślamy różne kryteria wg których oceniamy innych ludzi porównując ich zarazem do nas samych. Tak jakby każdy człowiek był taki sam, jakoby potrzebował tego samego i jakby to samo go cieszyło.
Porównujemy nasze osiągnięcia do osiągnięć innych osób, tak jakby wszystkich cieszyły te same i jakby był to jedyny rodzaj osiągnięć na świecie.
Porównujemy nasze żony do żon kolegów, mężów do mężów koleżanek, tak jakby obowiązywał jakiś ogólny jednolity przepis co do ich wyglądu, postępowania, zachowania.
Porównujemy nasze dzieci do dzieci znajomych, licząc na to, że nasze wypadną korzystniej.

Dzięki tym porównaniom chcemy zdecydować czy nasze życie jest lepsze czy gorsze od życia osób, do których się porównujemy.
I gdy okaże się, że znajomy w tych porównaniach wypadł korzystniej, to wzrasta w nas zazdrość, że mamy gorzej i przestajemy często lubić tego kto ma lepiej.
Ale za to gdy my wypadamy wg naszych kryteriów korzystniej, to wtedy czujemy się lepiej i cieszymy się, że nasze życie jest lepsze.

Zachowujemy się tak jakby nasze życie mieściło się w pewnych obmyślonych przez nas ramach, które są porównywalne do ram osób, które w jakiś sposób są dla nas wzorem, skoro ich życie ma być podobne do naszego.

Oglądamy filmy, reklamy i staramy się upodabniać nasze życie, nasze rodzinym do życia, które tam jest pokazywane.

1 25349-large

Dzięki temu wszystkiemu łatwo zapominamy, że każdy człowiek jest indywidualnością samą w sobie. Takie podejście  do życia kamufluje Twoje prawdziwe ja i pozwala Ci myśleć, że wszyscy ludzie są do siebie podobni i że każdemu wystarczy tyle samo do życia, i że każdy człowiek potrzebuje to samo, żeby był szczęśliwy.

Jednak spójrz na to inaczej.
Każdy człowiek jest indywidualistą. Ty przecież też szukasz samej(go) siebie, chcesz poznać siebie, chcesz być jedyna(y) w swoim rodzaju.

Jak to wszystko „się ma” do upodabniania swojego życia do kogoś innego?
Jak możesz upodabniać siebie, swojego chłopaka lub dziewczynę, swojego męża lub żonę, swoje dziecko, swoją matkę, ojca, przyjaciółkę lub przyjaciela, swój stan majątkowy: swoje domy samochody i in. przedmioty do tych, jakie posiadają inni?

kisses-girl-blow-kisses-blowing-large

Przecież Twoja wyjątkowość to nic innego, jak to, że potrzebujesz do własnego osobistego szczęścia zupełnie czegoś innego niż ktokolwiek inny.

A dlaczego jesteś wyjątkowa(y) i jedyna(y) w swoim rodzaju?

Dlatego, że każdy człowiek ma innych rodziców, różnych znajomych, był wychowywany w różnych warunkach, przebywał z innymi ludźmi, skończył inne szkoły, przeżywał różne sytuacje, co spowodowało, że każdy ma charakter, wygląd, zachowanie i wszystko inne jedyne w swoim rodzaju i niepowtarzalne.

Sam(a) widzisz, że jesteś jedyna(y) w swoim rodzaju, że jesteś niepowtarzalną osobą i że Twoje marzenia i cele są inne niż jakiegokolwiek innego człowieka.

I w takim układzie jest to zupełnie normalne, że nasze życie jest inne niż jakiegokolwiek innego człowieka na ziemi. I nie można go porównywać w kryteriach gorsze czy lepsze, bo ono nie może być ani gorsze ani lepsze od życia kogoś innego.

My jesteśmy wyjątkowi i dlatego też i nasze życie jest wyjątkowe, czyli różne od życia kogoś innego.
A to wcale nie znaczy, że lepsze czy gorsze, a jedynie znaczy, że po prostu inne.

.

Gdybyś chciał(a) zasięgnąć ode mnie rad na temat tego, jak możesz zmienić swoje życie w TWOIM konkretnym przypadku, to INFORMACJE ZNAJDZIESZ W TYM MIEJSCU.

Zapraszam serdecznie.
Marzenna


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to: