Wybaczanie to temat rzeka. I właściwie chyba każdy go przerabiał, bo w życiu bywają różne sytuacje i nie zawsze jest tak, jakby się chciało. W związku z tym różnie bywa.

Może chodzić o drobnostki (aczkolwiek dla tego, kto ma kłopoty z wybaczeniem ich czy zapomnieniem o nich nie są to błahe tematy), a może chodzić o coś poważnego, co bardzo „zalazło za skórę”. Ale i w jednym i w drugim przypadku warto się zastanowić nad wybaczeniem. Warto poświęcić temu czas i energię, bo w innym wypadku wpływa to niekorzystnie na nasze dalsze życie.

Tak. Właśnie na nasze życia, a nie na życie osoby, której nie wybaczyliśmy, nie chcemy wybaczyć albo nie potrafimy wybaczyć.

Wiele jest poglądów takich, że skoro ktoś nam coś złego uczynił: spowodował ból, czy zrobił nam krzywdę, to nie warto mu tego zapominać. Niektórzy uważają, że warto o tym przypominać, rozmawiać i wciąż mieć ten temat „na tapecie”, bo gdyby tylko ta osoba kiedykolwiek czegokolwiek od nich jeszcze chciała, to wtedy przypomną jej swoje krzywdy. Albo też będą opowiadać znajomym o tej osobie, żeby tym samym spowodować, że starci ona poważanie u nich.
Inaczej mówiąc są osoby, które wolą takiego kogoś znienawidzić niż mu wybaczyć.

photo-1440882616325-43e474ece3d0

Okazuje się jednak, że niewybaczenie źle wpływa na nasze zdrowie, źle wpływa na nasze życie. Źle więc wpływa na nas samych. I dlatego właśnie warto się nad tym zastanowić.

Powroty do sytuacji, która negatywnie zachowała się w Twojej pamięci, częste myślenie o niej, nawracanie do tamtych wydarzeń, powoduje tyle, że w Twojej wyobraźni te wydarzenia są wciąż „żywe”.
A skoro one istnieją w Twojej wyobraźni, to czy tego chcesz czy nie – wciąż wracają do Ciebie. A wracają do Ciebie, w ten sposób, że znów w Twoim życiu powtarzają się podobne sytuacje.

Dzieje się tak dlatego, że to co sobie wyobrażamy i zarazem temu wyobrażanemu obrazowi poświęcamy dużo emocji, to właśnie to wydarza się w Twoim życiu. Skoro więc myślami powracasz do starych wydarzeń, do dawnych uraz, do tego co następnym razem chciałbyś ominąć, powodujesz jedynie tyle, że podobne wydarzenie znów do Ciebie powrócą. Nie koniecznie identyczne ale bardzo podobne.

tumblr_nsoart1B4L1qfirfao1_1280

Dlatego też nie ma tu znaczenia czy zerwiesz kontakt z tą osobą, która zrobiła Ci krzywdę czy nie, bo jeśli jej nie przebaczysz i będziesz w sobie nosił dawne urazy, to podobne wydarzenia, podobne sytuacje staną się znów częścią Twojego życia i znów będziesz w punkcie wyjścia czyli w miejscu gdzie doznałeś tej krzywdy.

Bywają też często i takie sytuacje, że „wydaje się” komuś, iż dawno już zapomniał coś co nie było przyjemne w jego życiu. Sądzi on, że dawno już to przebaczył ale może to być złudne myślenie, bo może okazać się, że on tylko odpędza te myśli od siebie czyli wewnętrznie z nimi walczy, powodując tym samym, że one wchodzą głęboko w jego podświadomość i jedynie ich „nie widzi”, nie zdaje sobie z nich sprawy, wcale ich sobie nie uświadamia ale one działają tak jak utajona choroba, która atakuje znienacka i zarazem w najmniej oczekiwanym, i w najmniej potrzebnym momencie czyli w złym momencie jego życia.
W tym przypadku te myśli są jedynie w twardych otoczkach, a w momencie gdy dana osoba czuje jakieś zagrożenie, czuje strach itp. te dawne urazy zaczną „pękać” i wychodzić z podświadomości, i znów niszczyć jego życie. Tu działać będą z ukrycia, a dana osoba nie będzie sobie zdawać z tego sprawy.

Bywa też tak, że najtrudniej jest wybaczyć samemu sobie, że coś w życiu się nie powiodło, coś nie wyszło albo nie spełniło się jakieś pragnienie.
Jednak niezależnie czy powracasz do złych wydarzeń, bo sam się czujesz winien albo czy kogoś uważasz za winnego. Działanie jest takie samo. Skoro do tych wydarzeń powracasz, to zarazem znów przywołujesz podobne do swojego życia.

QTrNn7DETWGsjyS5L2n5__MG_8345

Jak widzisz wszystko wskazuje na to, że do tego, żeby życie uległo przemianie, żeby w Twoim życiu wydarzały się te sytuacje, jakich Ty chcesz, jedyną drogą jest wybaczenie. Może nie jest to łatwe. Ale warto wybaczać.

.

Gdybyś chciał(a) zasięgnąć ode mnie rad na temat tego, jak możesz zmienić swoje życie w TWOIM konkretnym przypadku, to INFORMACJE ZNAJDZIESZ W TYM MIEJSCU.

Zapraszam serdecznie.
Marzenna


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to:

Categories: Wybaczanie
  • To prawda nie wybaczenie czegos potrafi zatruc nam zycie. Nelson Mandela powiedzial, ze chowanie urazy jest jak picie trucizny w nadziei, ze pozabija Twoich wrogow. Niestety. Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Dziękuję bardzo i życzę wszystkiego dobrego i miłego blogowania 🙂

  • Wybaczanie jest wyższą sztuką empatii, o ile na co dzień staram się nie chować urazy to mam tak, że w przypadku długotrwałego zawiedzenia się na kimś, nie bardzo potrafię kontynuować znajomość, bo bardzo mocno to odchorowuję psychicznie… Może to moja niedojrzałość, a może strach przed krzywdą ?

    • Rozumiem ale może warto to zmienić 🙂
      Nie jest to łatwe ale krzywdzi głównie Ciebie samą.

  • Wybaczenie komuś, kto bardzo nas skrzywdził, jest naprawdę trudną sprawą. Podobnie jak Nieidealnaanna nie jestem w stanie kontynuować znajmości, jesli się na kimś naprawdę przejadę. Nie chcę takiego człowieka w moim życiu. Nie zawsze umiem wybaczyć.

  • Bo wybaczanie jest może najtrudniejszą sztuką. Będę jeszcze o tym też pisać.
    Ale warto to może zmienić, bo nigdy nie wiadomo czy i Tobie kiedyś ktoś nie będzie musiał czegoś wybaczyć 🙂

  • Osobiście wierzę, ze to dobrze robi dla głowy, a w konsekwencji dla naszego zdrowia. Jest oczywiście niezwykle trudne, ale to ten typ wysiłku którego warto się podjąć.

    • Dokładnie tak samo myślę 🙂

  • Nie ma nic gorszego niż uraza i żal do innego człowieka. Z czasem to się nawarstwia i jeśli nie wybaczymy komuś z czasem będzie coraz gorzej…

    • No właśnie o to chodzi. A jeśli się tego chce to i największe urazy można wybaczyć. Oczywiście nie mówię, ze to łatwe ale mówię, że to wykonalne.

  • Pingback: Święta trochę inaczej. | Mówię Co Myślę()

  • Po którejś danej z kolei szansie ciężko jest wybaczyć… zresztą, można wybaczać, ale nie powinno się zapominać. Ja podjęłam decyzję co do pewnej osoby – wybaczyłam, nie chowam urazy, ale jednocześnie nie mam już dłużej ochoty znać tego człowieka.

    • To trudna sprawa. I może nawet najtrudniejsza- wybaczenie. Ale super trudna- wybaczyć sobie samej 🙂 że coś poszło nie tak.

  • Wybaczać potrafię, nie umiem zapominać…

    • Myślę, ze wybaczenie wiążę się ściśle i z zapomnieniem.
      I dopóki się nie zapomni to ta sytuacja, której nie wybaczysz nachodzi Ciebie w różnych złych momentach Twojego życia. I ona Twoje własne życie psuje.
      Ona, dopóki jej nie zapomnisz, też tkwi w Twojej pamięci i w ten sposób jest duża możliwość, ze podobne sytuacje będą Cię w życiu nadal prześladować.
      Nie koniecznie z tą samą osobą ale po prostu w jakiś sposób podobne do tamtej.

  • Byłem raz światkiem sytuacji w której dwóch moich przyjaciół pokłóciło się o pierodłę, ale afera z tego zorbiła się taka, że nie odzywali się do siebie przez dwa lata. I tu nie chodziło do końca tylko o nich, bo to był też mój przyjaciel. I przychodzi ten moment kiedy robisz urodziny, posiadówkę, grilla itp. No i musisz wybrać czy zaprosić jednego, czy drugiego. Do wybaczenia trzeba też dorosnąć i pewnie dlatego to tak długo trwało 🙂

    • No pewno, że tak. Masz całkowitą rację 🙂
      W ogóle sądzę, ze nic nie dzieje się od tak bez przyczyny i wszystko wymaga tego odpowiedniego momentu, żeby się wydarzyło.
      Jakbym tu wróciła do tej kłótni Twoich kolegów, to sądzę, ze wydarzyła się on w momencie gdy obydwaj byli na siebie wkurzeni, a ta kłótnia była wybuchem tej złości, która narastała w nich i wtedy właśnie był odpowiedni moment, żeby ona się wydarzyła.
      Można też powiedzieć, ze ci dwaj dorośli do tej kłótni, bo inaczej by jej nie było.

  • To strasznie trudne jest tak w pełni wybaczyć. Może nam się wydawać, że odpuściliśmy i przebaczyliśmy, jednak za jakiś czas w trakcie innej kłótni komuś może zdarzyć się wypomnieć daną sprawę. Jak w ogóle można zdać sobie sprawę, że już się z tym uporaliśmy?

    • Wtedy się uporamy gdy nawet w najtrudniejszych momentach nie przyjdzie nam to nawet wcale do głowy.
      Ale zazwyczaj najtrudniej jest wybaczyć sobie, że coś nie wyszło.
      Choć często nie zdajemy sobie z tego sprawy i wciąż uważamy, że ktoś inny jest winny zaistniałej sytuacji. Dlatego tak potrzebne jest poznanie siebie.

  • Czasem jest Nam ciężko wybaczyć, kiedy ktoś Nas naprawdę głęboko zranił