Myślę, że jedną z najważniejszych rzeczy jakich człowiek dokonuje jest wybór. Przecież   bez przerwy dokonujemy jakichś wyborów. Każdego dnia wiele. Jedne są dla nas mało-znaczące, inne wybory są dla nas ważne, a jeszcze inne najważniejsze, bo sądzimy, że od tych zależy całe nasze życie, nasza przyszłość.

Może warto spojrzeć na to od innej strony?

Gdybyś zauważył, że nic w życiu nie jest przypadkowe, a za to wszystko co się dzieje jest potrzebne i ma jakiś sens, to żaden wybór jakiego dokonujemy nie jest przypadkowy. Ani ten, że dziś na śniadanie jadłeś owsiankę, a nie chleb z szynką; ani ten, że spóźniłeś się wczoraj na pociąg, bo zdecydowałeś się pospać 5 minut dłużej; ani ten, że zwolnili Cię z pracy, bo wczoraj zamiast na konferencję poszedłeś do szpitala do umierającej matki; ani ten, że dostałeś awans, o którym marzyłeś od dawna, ale tak dużo godzin spędzałeś w pracy, że Twoja dziewczyna Cię rzuciła.

 

Wszystkie sytuacje, jakie opisałam powyżej stały się z Twojego wyboru, bo przecież dokonałeś wyboru:
– Zdecydowałeś sam, że zamiast chleba z szynką będziesz jadł owsiankę.
– To Ty zdecydowałeś, że chcesz jeszcze chwilę pospać i dlatego spóźniłeś się na pociąg.
– Wolałeś spędzić swój czas z matką, żeby być przy niej w ostatnich minutach jej życia, zamiast pójść do pracy i to spowodowało, że zostałeś zwolniony.
To też był Twój wybór.
– Tak samo jak wolałeś swój czas spędzać w pracy, bo tak zależało Ci na awansie, że nie zważałeś na to, że Twoja dziewczyna Cię potrzebuje, a w końcu ona stwierdziła, że zależy Ci bardziej na pracy niż na niej i odeszła od Ciebie.

To wszystko było kwestią Twojego wyboru.

Jeśli teraz jesteś na siebie zły, że wtedy dokonałeś takiego wyboru zamiast innego to myślę, że warto by się było zastanowić nad czyś innym.
Nad tym co spowodowało, że dokonałeś takiego a nie innego wyboru?

Wielu ludzi nie potrafi sobie wybaczyć  swoich własnych wyborów. Są źli sami na siebie i wiele lat rozpamiętują to, że gdyby wtedy dokonali innego wyboru, ich życie potoczyłoby się inaczej i byliby teraz znacznie szczęśliwsi. Uważają, że wybór jakiego kiedyś dokonali był zły.

Zazwyczaj daną sytuację rozpatruje się z obecnego punktu widzenia czyli z tego, z obecnego momentu życia a nie z tamtego, jaki był wtedy.

Często nie zastanawiamy się w ogóle nad tym, że to życie jakie teraz wiedziesz jest zupełnie inne od życia, jakie wiodłeś w momencie dokonywania tamtego wyboru.

 

Może wtedy byłeś w zupełnie innej kondycji materialnej?
A może właśnie rozstałeś się z kimś, na kim bardzo Ci zależało?
A może wyrzucili Cię z pracy?

Zmierzam do tego, że skoro wtedy dokonałeś właśnie takiego wyboru, to może w tamtym momencie, w tamtych warunkach nie miałeś innego wyjścia?

Może dziś postąpiłbyś inaczej ale wtedy nie było to możliwe?

Może gdybyś w tym momencie stanął znów w „tamtej skórze”, dokonałbyś identycznego wyboru?

 

Myślę, że bardzo ważne jest, żebyś dokładnie przypomniał sobie tamten moment, kiedy dokonałeś tamtego wyboru, który dziś po iluś latach nadal stoi Ci kością w gardle i nie możesz się z nim pogodzić. Jest to godne polecenia, ponieważ mogłoby Ci to pomóc pogodzić się z tamtym wyborem, jakiego wtedy dokonałeś co spowodowałoby, że ruszyłbyś z miejsca i poszedł dalej, bo jeśli wciąż wspominasz tamten wybór, wciąż tkwisz przy nim myślami, to znaczy, że cały czas stoisz w tamtym miejscu. A gdy nawet trochę ruszysz do przodu to znów ściąga Cię coś z powrotem.

 

 

.

 


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to: