Myślę, że tak ogólnie, można by podzielić ludzi na dwie grupy.

Jedna to ci, którzy wierzą w przeznaczenie, którzy uważają, że nie można w życiu nic zmienić. Sądzą oni, że nie mają wpływu na to, żeby cokolwiek mogli zmienić, albo żeby czemukolwiek mogli zapobiec. To wcale nie znaczy, że oni zgadzają się z tym co się dzieje w ich życiu, bo może im się ich własne życie podobać lub nie, ale uważają, że nie mają wyjścia i skoro coś przeżywają, niezależnie czy dobrego czy złego, to tak musi być. Mówią, że to przeznaczenie i oni nic z tym nie mogą zrobić.

Druga grupa ludzi wychodzi z założenie, że wszystko można zmienić i że wszystko można przeżyć inaczej. Uważają oni, że marzenia się spełniają, że warto wytyczać sobie cele do osiągnięcia. Szukają różnych dróg, które zaprowadziłyby ich do celu. Zastanawiają się jak to zrobić i jak osiągnąć to, na czym im zależy.

17

I Ty jesteś w jednej z tych dwóch grup. Chociaż trzeba też wziąć pod uwagę, że nic w życiu nie jest idealnie białe ani idealnie czarne. Dlatego też raz bardziej, a raz mniej wierzysz, a czasami wcale w to nie wierzysz, że Ci się uda polepszyć życie, albo że to jest możliwe i że w ogóle masz na to wpływ. Raz bardziej, a raz mniej żałujesz tego co Ci nie wyszło albo tego co Ci nie wychodzi.

Z tego więc wynika, że będąc w jednej grupie, od czasu do czasu przejmujesz zachowanie z drugiej, teoretycznie zupełnie odmiennej, grupy.
I choć są ludzie, którzy twierdzą, że marzenia się nie spełniają i zatwardziale bronią poglądów, że wszystko jest ich przeznaczeniem, czasem znajdują oni w swoim życiu dowody, które świadczą o tym, że jakaś ich potrzeba się spełniła, że być może to właśnie ich, głęboko ukrywane gdzieś pod sercem, marzenie się spełniło.

Jak i na odwrót: w drugiej grupie ktoś, kto wierzy w spełnianie marzeń, czekając długo z niecierpliwością na jakieś wydarzenie, które się nie spełnia zaczyna twierdzić, że życie to przeznaczenie i że tak ma być, bo tego na czym najbardziej mu zależało, nie da się zmienić.

Myślę, że każdy z nas przechodzi w swoim życiu różne sytuacje, które w konsekwencji skłaniają go do zmiany zdania i wtedy czasami zmienia swoje poglądy na zupełnie przeciwne, dosłownie: przechodzi ze skrajności w skrajność.

guess-attic-girl-woman-pretty-large

W takim to układzie ten co miał marzenia zaczyna wierzyć, że te się nie spełniają, a życie jest zwykłym przypadkiem. A ten, co w to nie wierzył, nagle zmienia zdanie i zaczyna wyznaczać sobie cele, bo uważa, że ma możliwość zmiany życia na lepsze. Ja uważam , że można by spokojnie pogodzić jedną i drugą grupę, bo gdyby na to spojrzeć ogólnie, jakby z każdego punktu widzenia, to jedni i drudzy mają rację.

Bo właściwie można by przyjąć pogląd, że marzenia są zarazem naszym przeznaczeniem.
Dlatego tak uważam, bo gdy bardzo wierzysz w to, że Twoje marzenia się spełnią, gdy robisz wszystko, żeby tak właśnie się stało, to Twój umysł przepełniają myśli, które odzwierciedlają to o czym marzysz i im jest ich więcej, im są one głębsze, tym bardziej, coraz bardziej w nie wierzysz i wtedy one jakby „przesiąkają Twoją osobę”, bo są wszędzie: w każdym wydarzeniu jakie przeżywasz i w każdej osobie jaką spotykasz.
I wtedy właśnie Twoje marzenia stają się Twoim przeznaczeniem, bo wtedy one się spełniają. A Ty, jeśli nawet uważasz, że wszystko jest jedynie przeznaczeniem, zaczynasz odczuwać zmianę swojego życia.

Jeśli natomiast należysz do osób, które nie wierzą w marzenia, które zakładają, że ich życie jest zwykłym przeznaczeniem, to wtedy nie wierzysz, że coś się w Twoim życiu zmieni. Wtedy nie wierzysz, że taka czy inna sprawa może nabrać nagle innego kształtu i zmienić się na odwrót. Jednak świat jest tak urządzony, że zarówno to w co głęboko wierzysz jak i to w co za nic nie chcesz uwierzyć, wydarza się w Twoim życiu, bo właśnie temu wszystkiemu nadajesz wiele emocji.
Na ten temat już pisałam kilka postów, więc nie będę się powtarzać. a TU znajdziesz jeden z nich.

.

Gdybyś chciał(a) zasięgnąć ode mnie rad na temat tego, jak możesz zmienić swoje życie w TWOIM konkretnym przypadku, to INFORMACJE ZNAJDZIESZ W TYM MIEJSCU.

Zapraszam serdecznie.
Marzenna


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to: