Większość ludzi, zanim zabierze się do realizacji jakiegoś pomysłu, zanim zdecyduje co ma robić i czy warto, zaczyna od przemyśleń: Czy dam radę? Czy podołam temu zadaniu? Czy to możliwe, żeby to mi się udało?

Takie pytania nasuwają różne wnioski, ale najczęściej są one zależne od naszej obecnej sytuacji, od tego czy teraz, przy obecnym stanie rzeczy sobie z tym poradzimy. I na tej podstawie decydujemy czy będziemy to robić (o czym myśleliśmy), czy zrezygnujemy.

To znów prowadzi w prostej drodze do sytuacji, że podjęta decyzja będzie zależała od tego: jak wygląda Twoje życie w momencie, gdy ją podejmujesz, bo wtedy mierzysz zamiary na siły, czyli sprawdzasz na ile starczy Ci sił, na ile jesteś teraz wytrzymała(y), żeby to zrealizować, na ile wystarczy Ci odwagi i cierpliwości, na ile wystarczy Ci pieniędzy (jeśli temat dotyczy przedsięwzięcia materialnego).

I z tego powodu zawężasz swoją psychikę, swoje marzenia, swoje cele jedynie do tego, co posiadasz obecnie, do tego co, na dzień dzisiejszy, jesteś w stanie zrealizować, do tego, jak teraz się czujesz, jaką teraz masz cierpliwość, ile teraz masz „w portfelu”.

Weź tu pod uwagę fakt, że jeśli teraz jesteś niecierpliwa(y), bo wiele ostatnio przeszedłeś, jeśli teraz Twoja psychika jest w rozsypce, jeśli na ten moment nie masz pieniędzy, bo właśnie padło Twoje przedsięwzięcie, to Twoje cele będą bardzo przyziemne, a i tak trudne do zrealizowania.

13

Ale czyż Twoje prawdziwe marzenie nie było przypadkiem większe?
Czy to, co jest Twoim życiowym celem nie powinno przerastać tego, co masz obecnie?
W tym momencie powstaje pytanie: Czy dalej chcesz stać w miejscu i realizować tylko te zamiary, które na czas obecny są w zasięgu Twojej ręki? Czy jednak chcesz podejść inaczej do tego tematu?

Chciałabym, abyś zauważył(a), że prawdziwe Twoje marzenie prawdopodobnie wykracza, NA DZIEŃ DZISIEJSZY, POZA TO: ILE MASZ TERAZ SIŁY, POZA TO ILE OBECNIE MASZ CIERPLIWOŚCI, POZA TO ILE MASZ W TYM MOMENCIE PIENIĘDZY.

Jeśli więc swój cel wyznaczasz w zależności od tego w jakiej obecnie jesteś sytuacji, to prawdopodobnie nigdy nie dojdziesz do swojego prawdziwego, wymarzonego, bo on znacznie wybiega poza obecne Twoje możliwości.

W związku z tym, jeśli masz marzenia, które w obecnym momencie przekraczają Twoje możliwości, to nie rezygnuj z nich, ale konsekwentnie, milimetr po milimetrze, zacznij je realizować. Nie patrz ciągle czy dasz radę, nie myśl o tym czy będziesz miał(a) tyle siły, nie zakładaj, że jesteś za słaba(y) psychicznie, albo masz za mało cierpliwości, lub że nie dasz rady materialnie.

Spowoduj, żeby Twoja wyobraźnia zaniosła Ciebie w miejsce, do którego, zważywszy na Twoją obecną sytuację, nie jesteś w stanie dojść, ale zarazem jest to Twoim marzeniem, które chciał(a)byś zrealizować.

Ale niech to, a nie to co jesteś w stanie zrealizować na ten moment, będzie Twoim marzeniem, niech to niemożliwe „zagnieździ się” w Twoim umyśle i niech myśli o nim przepełniają Twój rozum, bo ono ma szansę się zrealizować w przyszłości, jeśli wytrwasz i będziesz o nim pamiętał(a).

Mierz siły na zamiary, czyli wiedz czego chcesz, zdecyduj co Ciebie naprawdę interesuje (nie biorą przy tym pod uwagę w jakim teraz jesteś miejscu) i dopiero wtedy załóż, że dasz radę. Wtedy, gdy będziesz miał(a) w głowie swoje prawdziwe, te największe marzenia, wtedy zdecyduj, że z nich nie zrezygnujesz, dopóki ich nie osiągniesz.

.

Gdybyś chciał(a) zasięgnąć ode mnie rad na temat tego, jak możesz zmienić swoje życie w TWOIM konkretnym przypadku, to INFORMACJE ZNAJDZIESZ W TYM MIEJSCU.

Zapraszam serdecznie.
Marzenna


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to: