Zauważyłam, że czasem ludzie spychają wszystko na przypadek. Twierdzą, że ich losem rządzi tylko przypadek i że oni nie mają na nic wpływu. Mówią, że dobra passa jest kwestią jedynie szczęścia. A oni sami są akurat w tej grupie ludzi, którzy nie mają szczęścia i dlatego im nic nie wychodzi.

Myślę, że ci, którzy tak twierdzą, wcale w to nie wierzą. A mówią to po to, żeby usprawiedliwić samych siebie, że nic nie zmieniają.

Gdybyś jednak Ty myślał inaczej i założył, że życie nie jest wcale przypadkiem, a wszystko, co się Tobie przytrafia jest konsekwencją tego, co robiłeś wcześniej i że wszystko, co teraz robisz jest wypadkową sytuacji, zdarzeń, jakie wcześniej przechodziłeś, to miałbyś odwagę przyjrzeć się swojej przeszłości, zobaczyć co w niej szwankuje i wtedy miałbyś szansę zrozumieć – dlaczego takie czy inne sytuacje powtarzają się w Twoim życiu. Co sprawia, że akurat to Ci wychodzi, a coś innego nie?

Bo Twój problem polega na tym, że nie przyjmujesz do wiadomości tego, iż Twoje życie nie jest żadnym przypadkiem.

Możesz myśleć, że życie jest przypadkiem, a Ty nie masz szczęścia więc i nic dobrego Cię nie spotyka. Możesz zatwardziale bronić swojego zdania, że tak już musi być i nic na to nie poradzisz.  Możesz nawet uważać, że wszyscy w Twojej rodzinie tak mają, a Ty, skoro jesteś członkiem tej rodziny, to nie możesz się z tego wyrwać ani tego zmienić, że już taki jesteś i koniec kropka.

No jasne, że możesz tak mówić i myśleć. Ale czy to Ci się opłaci?

Czy opłaci Ci się przeżyć życie przypadkowo i nic z niego nie mieć?
Pewnie powiesz, że nic z tym nie możesz zrobić? Mów sobie jak chcesz i jeśli Ci to odpowiada, że nie masz wpływu na swoje życie, to wszystko jest w porządku. Ale jeśli Ci to nie odpowiada, to zmień swoje myślenie i to najlepiej od zaraz.

Zacznij myśleć inaczej. poszukaj w swoim życiu przyczyn swoich niepowodzeń. Nie szukaj przyczyn u innych – u ludzi, których spotykasz, albo z którymi spędzasz swoje życie. Szukaj przyczyn w samym sobie. Bo tam je znajdziesz. Tylko tam możesz odszukać siebie, zrozumieć dlaczego postępujesz tak a nie inaczej i zmienić swoje postępowanie. Nikt inny za Ciebie tego nie zrobi!

A może już teraz, w tej właśnie chwili weźmiesz się do pracy nad zrozumieniem samego siebie? Bo wtedy, gdy zrozumiesz będziesz mógł zmienić to, co Ci się w samym sobie nie podoba i całe swoje życie.

Ale najpierw musisz zrozumieć samego siebie – dlaczego postępujesz tak a nie inaczej. I dlaczego przydarzyło to się akurat Tobie. Nie twierdzę, że będzie to bezbolesne. Ale czasem warto przeżyć ból po to, żeby później życie się zmieniło. Gdy nie przeżyjesz bólu, Twoje życie pozostanie takie, jakim jest teraz. Jeśli Ci to odpowiada to gratuluję Ci wspaniałego i szczęśliwego życia.

Ale jeśli nie, to możesz przeczytać inne moje posty, bo w każdym z nich są zawarte rady – w jaki sposób zmieniać swoje życie.

.

 


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to: