Ludzie, których spotykamy na swojej drodze nie są nigdy przypadkowi. I to zarówno ci, z którymi żyjemy pod jednym dachem, ci z którymi pracujemy, ci z którymi spotykamy się w szkołach, na uczelniach i gdziekolwiek indziej. Ale też i ci których widzimy chociaż przez ułamek sekundy.
Wszystko co dzieje się wokół nas „chce pokazać nam” jacy naprawdę jesteśmy ale zagonieni codziennymi potrzebami najczęściej tego wcale nie zauważamy.

Gdybyśmy lepiej przyglądali się temu co dzieje się wokół nas i tym których spotykamy, to mielibyśmy większa szansę poznania samych siebie.

Ludzie często zadają pytania. Zastanawiają się co właściwie powinni robić, czym się zajmować, z kim spędzić życie itp.
Ale świat wokół nas wciąż wysyła sygnały, które dokładnie odpowiadają nam na te pytania, jednak najczęściej wcale odpowiedzi nie zauważamy. Albo nie przyjmujemy ich do wiadomości.
Zadajemy sobie i innym setki pytań, i zawsze na te pytania dostajemy odpowiedzi ale zazwyczaj wcale nie zwracamy na nie uwagi?

 

128H

Dzieje się tak dlatego, że jesteśmy pochłonięci myślami. Myślami, które bardziej nam przeszkadzają niż pomagają. Myślami o tym co było i myślami o tym co będzie. Myślami o różnych wydarzeniach, które już miały miejsce w naszym życiu i o ludziach, których spotkaliśmy albo nadal z nami są.
Albo tez myślami o tym co nas czeka w życiu, co będziemy robić, kogo spotkamy, z kim spędzimy życie, czy spełnią się nasze marzenia itp.

Wydaje nam się, że odpowiedź musi być słowna, potwierdzona przez inną osobą, przez doświadczenia, przez naukę. Ale to nieprawda. Wcale tak nie musi być i nauka wcale nie musi nam potwierdzać tego, kim naprawdę jesteśmy. Zresztą to nawet nie jest możliwe, żeby naukowo potwierdzić to co nas, akurat nas, w życiu interesuje, czego pragniemy, czego od życia oczekujemy.

Na te i podobne pytania jesteśmy w stanie odpowiedzieć sobie tylko i wyłącznie, my sami.

I IM BARDZIEJ POSŁUCHAMY SWOJEGO WEWNĘTRZNEGO GŁOSU, SWOJEJ PODŚWIADOMOŚCI, TYM BARDZIEJ POZNAMY SAMYCH SIEBIE, POZNAMY PRAWDZIWE SWOJE MARZENIA, PRAGNIENIA, POTRZEBY. ZROZUMIEMY WTEDY LEPIEJ CO NAS INTERESUJE, CO CHCEMY ROBIĆ. PO PROSTU POZNAMY BARDZIEJ SIEBIE SAMYCH.

SplitShire-5205-1800x1200-970x500

Wiesz dlaczego nikt ani nic nie odpowie Ci dokładnie na pytania: co masz w życiu robić, czym się zajmować, co Ciebie interesuje czy z kim masz spędzić życie?

Dlatego, że Ty i każdy inny człowiek to indywidualista. Każdy z nas to indywidualna jednostka, jedyna w swoim rodzaju. Jedyna i niepowtarzalna. I nikt nigdy nie będzie w stanie być dokładnie takim jakim jesteś Ty. W takim więc układzie, kto ma Ci dać odpowiedź na pytania:
Co masz w życiu robić a czego się wystrzegać?
Co Cię interesuje i jakie masz predyspozycje?
Nauka, to „zbiór tego co jest uogólnieniem”, a skoro Ty jesteś indywidualistą, to jak można Ciebie uogólnić?
Chyba można jedynie powiedzieć, że po prostu- jesteś człowiekiem.

A dlaczego jesteś indywidualistą?
Dlatego, że każdy człowiek urodził się w innych warunkach, posiada innych rodziców, rodzinę, znajomych. Inaczej był wychowany, przebywał w innym środowisku, szkołach, zakładach pracy. Każdy robił co innego, przebywał z kim innych, przeżywał inne wydarzenia itd. Itp.

Czyż w tym nie widać, że każdy jest inny i każdy w swoim życiu potrzebuje i pragnie tak naprawdę zupełnie czegoś innego?

tumblr_nwua8yTbnS1teue7jo1_1280

Dlaczego więc czujesz potrzebę, żebyś był do kogoś podobny?
Podobny z wyglądy, z zachowania, z zamiłowania, z tego co w życiu potrzebujesz.
Dlaczego tak bardzo chcesz, żeby to co posiadasz było takie czy lepsze od przedmiotów, które posiada Twój znajmy, przyjaciel czy sąsiad?
Dlaczego tak bardzo chcesz, żeby Twoja żona, mąż, córka czy syn, matka czy ojciec byli podobni do innych żon, mężów, córek, synów matek czy ojców?

Spójrz więc na siebie, jako na indywidualną osobę.
Nawet wygląd każdego musi być różny. Nie musisz więc oglądać w mediach innych ludzi i na siłę porównywać się do nich, wyglądać jak oni, robić to co narzucają itd. Zresztą zapewne dobrze wiesz, że większość osób medialnych nigdy nie pokaże Ci swojego prawdziwego oblicza. Dlaczego więc stresujesz się tym, że wyglądasz inaczej niż oni?
Skoro jesteś indywidualistą, to jak możesz wyglądać tak jak ktokolwiek inny?

15H

 

Spójrz więc sobie w oczy.
Popatrz na siebie.
Zagłęb się w swoją duszę i odszukaj samej(go) siebie, bo dopiero wtedy poczujesz się naprawdę szczęśliwa(y).

.

Gdybyś chciał(a) zasięgnąć ode mnie rad na temat tego, jak możesz zmienić swoje życie w TWOIM konkretnym przypadku, to INFORMACJE ZNAJDZIESZ W TYM MIEJSCU.

Zapraszam serdecznie.
Marzenna


Jeśli ten wpis Ci się spodobał to:

  • Masz całkowitą rację. Codziennie zderzam się z ludźmi, których największym pragnieniem jest niczym się nie wyróżniać. Ze strachu, z lenistwa, z braku czasu… Nie wiem, ale rezultaty tego są marne. Mi to nie robi większej różnicy, chociaż czasami jestem krytykowana za samodzielne myślenie i ocenę niektórych sytuacji, różną od opinii otoczenia. Wtedy potrafię się wściec 😀 Ale tylko na krótko, bo nie można przejmować się krytyką, która nie ma większego znaczenia 🙂

    • Bardzo Ci dziękuję za to co napisałaś. Wiesz- czasami warto się przyjrzeć dokładniej temu co Ciebie denerwuje i to przeanalizować- pomyśleć- dlaczego akurat to co usłyszałaś Ciebie zdenerwowało, bo jest bardzo prawdopodobne, ze to własnie coś co o skrywasz przed samą sobą.

      • Tak prosto napisane, a tak prawdziwie. Chyba faktycznie czasem my ludzie zapominamy, że przecież każdy z nas jest inny i każdy z nas na swój sposób wyjątkowy, więc lepiej zamiast być kimś innym, lepiej doskonalić super wersję samego siebie. Dzięki za wpis, chętnie się tu rozejrzę 🙂

      • Bardzo Ci dziękuję. Zapraszam 🙂

  • Takie porównywanie się do innych czy rozpamiętywanie tego, co było, lezy w ludzkiej naturze – mniej czy bardziej świadomie każdy z nas to robi. Z tego m. in. powodu – ale i z wielu innych – warto prowadzić ze sobą wewnętrzny dialog oparty na zdroworozsądkowych zasadach. Myślę, że byt mała wagę przykładamy do naszych myśli.

    • Masz rację Całkowicie się z Tobą zgadzam 🙂

  • Poruszyłaś bardzo ważna i jakże bliski każdemu z nas temat. Świadomość swoich potrzeb, potrzeba należenia do grupy ale tez nie zatracenie swojego „ja”. Ciężki temat. Ale będę zaglądać bo jestem ciekawa dalszych wpisów.
    ps.Bardzo podoba mi się layout Twoich wpisów 🙂

    • Bardzo Ci dziękuję. I zapraszam 🙂

  • Bardzo prawdziwe 🙂

    • Dziękuję. I dlatego właśnie uznałam, że warto się nad tym zastanowić 🙂

  • Dzisiaj właśnie więcej siedzę w zaciszu pokoju, z daleka od komputera a kartka papieru i zastanawiam się nad sobą. Komentarze u mnie (w tym i Twój) uświadomiły mi, jak bardzo się pogubiłam. Myślę, że jeszcze jakieś dwa dni temu ten wpis bym olała i powiedziała, że mnie to nie dotyczy, a jednak. W końcu uświadamiam sobie ile we mnie sprzeczności, a ja nie chce być sobą a kimś innym.

    • Pogubić się to normalne ludzkie.
      Ale to kreowanie się wciąż na idealną/ego (co teraz zrobiło się modne) powoduje, ze jak coś nie idzie idealnie, to wtedy od razu załapuje się doła. A przecież to leży w ludzkie naturze i nic w rym złego.

  • ja mam tendencję do gubienia się i wywracania, ale mam kogoś kto sprawia, że zawsze wiem, że trzeba wstać i się otrzepać, warto jest mieć przyjaciela i uczyć się czegoś od innych 🙂

    • Mieć przyjaciela to bardzo ważne. A uczyć się od innych to może najważniejsze, bo wtedy właśnie poznaje się siebie 🙂